Taniec erotyczny - spróbuj!

Jak już wiesz, stale staram się poszukiwać czegoś nowego, jakichś nowych bodźców, które urozmaicą moje pożycie seksualne. No i znalazłam coś takiego.Od ponad roku szukałam szkoły bądź kursu, na którym mogłabym się nauczyć tańca erotycznego i/lub striptizu. Dotychczas spotkałam się tylko z jedną szkołą, ale niestety kurs trwał zaledwie kilka godzin i kosztował spore pieniądze. Ostatnio na nowo rozpoczęłam przeszukiwanie internetu… i znalazłam! Dwa miejsca w Warszawie. Jedno w klubie fitness, a drugie - przy szkole tańca. Ponieważ zależy mi na jak najbardziej profesjonalnym podejściu do zajęć, wybrałam to przy szkole tańca.

Dlaczego uważam, że przy klubie fitness nie będzie profesjonalnie? Ponieważ zajęcia te prowadzą panie, które równocześnie zajmują się zajęciami typu TBC, Fat Burning itp., a to według mnie oznacza, że mają dość znikome doświadczenie w Erotic Dance.

Wracając do moich zajęć przy szkole tańca – odbywają się raz w tygodniu, trwają równą godzinę i za przyzwoite pieniądze. Od razu się zapisałam. Byłam bardzo ciekawa, jak to będzie wyglądać. Miejsca nie będę Ci opisywać, bo to nieistotne. Instruktorka – jak by to powiedział niejeden pan „niezła laska”, z całą pewnością wie, co robi i umie to robić fenomenalnie. No, ale do rzeczy. Na początek rozgrzewka – zdecydowanie potrzebna, zapewniam! – potem przechodzimy do nauki pierwszego elementu układu. Na koniec zajęć umiemy już fragment układu, ale na tyle spory, że można nim się pochwalić przed swoim partnerem bądź partnerką.

Powiem krótko: musisz się zapisać na takie zajęcia. Choćby po to, by się przekonać, czy mam rację. Dlaczego? Po pierwsze, dlatego że żadne zajęcia z aerobiku nie dadzą ci tyle, co te. Tutaj ćwiczą wszystkie partie ciała. Dosłownie WSZYSTKIE! Rozruszasz każdy zakamarek swojego ciała. Poruszysz mięśnie, których do tej pory nie używałaś nawet podczas seksu. Staniesz się bardziej elastyczna i bardziej rozciągnięta.

Nauczysz się poruszać zmysłowo i z wdziękiem. Idę o zakład, że każdy z partnerów/partnerek wręcz zasponsoruje Ci takie zajęcia, jeśli tylko będzie mieć potem możliwość podziwiania efektów. Gwarantuję: mina Twojego mężczyzny/kobiety na widok pokazu będzie bezcenna. Te zajęcia sprawią również, że nabierzesz pewności siebie i przełamiesz opór wynikający z nieśmiałości. Dodatkowo Erotic Dance jest fantastyczną metodą na poprawienie kondycji i zrzucenie zbędnych kilogramów albo zwyczajnie utrzymanie dobrej sylwetki. Słowem – przyjemne z pożytecznym.

Ja już przetestowałam i jestem zachwycona. Polecam w 100%!

Jeśli w Twojej miejscowości nie ma takich kursów, doskonałą alternatywą będzie płyta DVD z nauką tańca erotycznego prowadzona przez Carmen Electrę. Jeśli jesteś już bardziej zaawansowana albo chcesz poeksperymentować, proponuję Ci zakup rury do tańca. Nie jest może aż tak profesjonalna, ale przecież to nie o to tu chodzi. Ważne, że zawiera dodatki, które rozgrzeją atmosferę, a tobie ułatwią prezentację nowych umiejętności. Świetna zabawa pod każdym względem gwarantowana! Ja się o tym przekonałam, może i ty spróbujesz?

Pozdrawiam. Magda :-)

1 Komentarz

  1. Tancerka on listopad 22nd, 2009

    Cześć Magda, dzięki stokrotne za ten artykuł. Jestem klientką waszego sklepu a ten blog to normalnie dla mnie źródło mega inspiry. Jesteś nieźle pokręcona w sprawach seksu - ale to prawie jak ja. Nie wiem czemu ale ci zaufałam i też poszukałam w necie takiego kursu. Wiesz że u mnie na wiosce też coś podobnego znalazłam? Stary jak się dowiedział to aż mu stanął na samą myśl że mu zrobię pokaz :) Dzięki jeszcze raz!

Twój komentarz