Oziębłość seksualna - cz. 2
Mam nadzieję, że udało Ci się dokonać odpowiedniej analizy sytuacji. Musisz pamiętać, że kobieca seksualność jest o wiele bardziej złożona niż męska. Podczas gdy u mężczyzny przeważnie wystarczają słowa zachęty i wsparcia, o tyle u kobiety gdy pojawiają się problemy z odczuwaniem przyjemności z seksu, zawsze trzeba szukać właściwego rozwiązania, które może nie być oczywiste.
Trudności w doznawaniu przyjemności seksualnej bywają czasem naprawdę proste do pokonania. Niekiedy wielkie zmiany libido (w obu kierunkach) są spowodowane przyjmowaniem pigułek. Podobnie mogą działać procesy chemiczne zachodzące w organizmie kobiety. Mają one charakter cykliczny, przez co są podatne na nagłe zmiany. Fizycznie i psychicznie na wrażliwość seksualną mogą również wpłynąć ciąża i macierzyństwo.
Poważny problem to sytuacja, w której kobieta ma partnera, przy którym czuje się swobodnie również ze swoimi fantazjami i uda jej się wyeliminować czynniki zniechęcające, a mimo wszystko nadal nie odczuwa satysfakcji seksualnej. To oznacza, że czynniki fizyczne i psychiczne powodujące oziębłość są zbyt skomplikowane i nie wystarczą rozwiązania prezentowane w poradnikach. Powinniście wtedy skorzystać z porady psychoterapeuty. Najważniejsze jest to, aby tego nie bagatelizować.
Jedyną metodą, którą warto wypróbować zanim podejmiecie taką decyzję, to przekonanie Twojej kobiety do tego, aby cierpliwie i stopniowo poznawała samą siebie.
Częstą przyczyną, dla której panie nie odczuwają przyjemności z uprawiania seksu jest nieznajomość własnego ciała. Jeśli nie znam swojego ciała, nie wiem, które bodźce erotyczne będą na mnie działać. Generalnie zachęcam do masturbacji – jest to chyba najprostsza droga. Być może nie masz świadomości faktu, iż ma ona większe znaczenie w procesie poznawania własnych reakcji u kobiet niż u mężczyzn.
Polecam również używanie wibratora. Jest to świetny gadżet, który dostarcza wrażeń u niemal wszystkich kobiet. Powiem więcej: zabawa z wibratorem daje szanse na wielokrotny orgazm.
Jeżeli kobieta chce naprawdę dobrze poznać swoje ciało, powinna to zrobić w najbardziej komfortowych warunkach. Musi być nago (nie ma znaczenia czy będzie to się odbywać w łóżku, na podłodze czy nawet przed lustrem) i rozpocząć od myślenia o czymś, co wprawi ją w odpowiedni klimat. Jeśli już tak się stanie, niech zacznie błądzić ręką bądź wibratorem po swoim ciele, niech dotyka się w różnych miejscach, tak by odkryć jak najwięcej miejsc, których dotykanie sprawia przyjemność. Nie powinna dążyć do orgazmu, ma to mieć charakter tylko i wyłącznie poznawczy. Być może Twojej kobiecie wystarczy pieszczenie łechtaczki albo sama stymulacja piersi. Wypróbujcie różne pozycje, wymyślajcie zabawy, realizujcie fantazje.
Musicie stale poszukiwać bodźców, które pobudzają pozytywne reakcje seksualne u kobiety. Jeśli już jakiś zostanie odkryty, należy go maksymalnie wykorzystać.
Jeżeli żadna z metod tu podanych nie poskutkuje i eksperymenty nie przyniosą odpowiedniego skutku, powinniście skorzystać z indywidualnej pomocy. Jeśli zdecydujecie się na wizytę u psychoterapeuty, powinniście udać się tam obydwoje.
Życzę powodzenia i trzymam kciuki.
Przeczytaj część 1 artykułu.